Górnik Wesoła - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • gornikwesola.futbolowo.pl strona kibiców Górnika, zapraszamy do lektury
  • Aktualności:
  • 2016-07-29 Podziękowanie
  • 2016-07-29 Wycofanie seniorów
  • 2016-07-07 Pierwszy trening
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • MKS Myszków - Zieloni Żarki 2:1
  • Slavia Ruda Śląska - GKS II Katowice 1:4
  • Polonia Poraj - Sarmacja Będzin 1:3
  • Gwarek Tarnowskie Góry - Concordia Knurów 2:0
  • Górnik Wesoła - Przemsza Siewierz 2:2
  • Ruch Radzionków - Raków II Częstochowa 2:0
  • RKS Grodziec - Górnik Piaski 3:2
  • Przyszłość Ciochowice - Unia Ząbkowice 3:0
  •        

Logowanie

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 92, wczoraj: 96
ogółem: 3 006 185

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

FLAGI

free counters

Aktualności

2014r., czyli co w Górniku "piszczało"?

  • autor: redakcja, 2014-12-31 18:16

Z racji tego, że dobiega końca 2014 rok, pokusiliśmy się na szybko o podsumowanie mijających 12 miesięcy. Zapraszamy do lektury.

Miniony rok można doskonale podsumować starym, polskim przysłowiem – raz na wozie, raz pod wozem. Rok 2014 rozpoczęliśmy na 2. miejscu w tabeli, a kończymy pod kreską na miejscu 17. 
W styczniu Górnik rozegrał swój pierwszy zimowy sparing, w którym 9-2 pokonał Wartę Kamieńskie Młyny. 
Luty to ciąg dalszy sparingów. W 6 meczach zaliczyliśmy 2 wygrane: 4-0 z Górnikiem II Zabrze, 3-2 z Fortecą Świerklany, 2 remisy: 2-2 z Górnikiem Piaski i 1-1 z Zielonymi Żarki oraz 2 porażki: 1-2 ze Slavią Ruda Śląska i 2-5 z MKS Trzebinia-Siersza. 
Marzec otworzył remisowy sparing z Podlesianką Katowice, zakończony wynikiem 2-2. Na zakończenie okresu przygotowawczego Górnik Wesoła pokonał AKS Mikołów 6-0. 
W marcu doczekaliśmy też chyba pierwszej w historii klubu prezentacji zawodników. Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji multimedialnej, a na koniec można było podyskutować przy ciastku i kawie. 
Ale marzec to głównie otwarcie rundy wiosennej. Tutaj był lekki falstart, bowiem na „dzień dobry” przegraliśmy z rezerwą chorzowskiego Ruchu 0-3. Tydzień później było już lepiej, a to dzięki Kuli, który w końcówce meczu w Łaziskach zapewnił nam 3 punkty.
Kwiecień to najpierw remis 1-1 z Piastem Strzelce Opolskie, wygrana u siebie z Radzionkowem 1-0, a następnie wielkanocna porażka z Piastem II Gliwice. Jednak na osłodę w przerwie tego meczu na stadionie pojawiła się nasza Pisanka, która rozdała kibicom drobne upominki. 
W kwietniu zakończył się też pierwszy etap rozgrywek w III lidze. My zakończyliśmy go porażką ze Skrą Częstochowa 0-1 ale mimo to pozostaliśmy na 2. miejscu.
Początek maja to podział na nowe grupy – mistrzowską i dwie spadkowe. Rywalizację w grupie mistrzowskiej rozpoczęliśmy od pokonania BKS Stal Bielsko – Biała. Zwycięstwo tylko 1-0 ale co bystrzejsi obserwatorzy zauważyli ze Haftek bramkę zdobył pośladkiem. 
Dalej zanotowaliśmy dwa remisy po 0-0 – najpierw w Pawłowicach, a później u siebie z Nadwiślanem. Ten drugi mecz zapadł pewnie w pamięci kibiców nie ze względu na wynik, a z uwagi na przerwanie meczu ponieważ na stadionie lądował helikopter ratunkowy. W kolejnym meczu Górnik pokonał Rekord Bielsko – Biała 2-1. 
Z racji tego, że grupa mistrzowska liczyła zaledwie 8 drużyn, po czterech meczach rozpoczęła się runda rewanżowa. W ostatnim majowym spotkaniu Wesoła zremisowała z BKSem 0-0.
Czerwiec rozpoczęliśmy udanie – od zwycięstwa z Pniówkiem Pawłowice Śląskie 2-1. Później w Górze trafiliśmy pod zimny prysznic i przegraliśmy z Nadwiślanem aż 6-0. Na zakończenie sezonu ponownie pojechaliśmy do Bielska i po remisie 1-1 w meczu z Rekordem wywieźliśmy 1 punkt. Ostatecznie zajęliśmy dobre, bo 4. miejsce.
Lipiec to czas bardzo krótkich przygotowań. Na tydzień przed rozpoczęciem nowego sezonu rozegraliśmy sparing z GKSem Katowice. Spotkanie miało równocześnie charakter charytatywny, bowiem dochód został przekazany na leczenie mysłowiczanki - Magdy Ociepki. Górą był pierwszoligowiec – przegraliśmy 1-2. 
26. lipca na inaugurację sezonu udaliśmy się do Jastrzębia. Mecz wygrał miejscowy GKS 1-0, a w końcówce zrobiło się czerwono od kartek. 
Sierpień to wyjazd do Czańca. I znów wygrana gospodarzy, tym razem 2-0, a Górnik ponownie kończył mecz w „10”. Trzeci mecz sezonu i trzecia porażka, dla odmiany u siebie 1-3 z Grunwaldem. Tradycji stało się zadość i także to spotkanie kończyliśmy w „10”. 
Mała odmiana nastąpiła w czwartym meczu. Nie dość że po hat-tricku Sebastiana Siwka wygraliśmy z Małąpanwią Ozimek 3-0, to jeszcze skończyliśmy mecz w komplecie.
Piąta kolejka przyniosła drugą wygraną, tym razem ze Skalnikiem Gracze 3-1, a w „10” kończyli przeciwnicy.
Do Zabrza Górnik pojechał podbudowany zdobyciem 6 punktów z rzędu. W tym spotkaniu szala zwycięstwa przechylała się to na jedną to na drugą stronę. I mimo usunięcia z boiska kolejnego zawodnika Wesołej, w 90. minucie Wojtek Szumilas przeprowadził akcję meczu i ustalił wynik na 3-4 dla Wesołej. Zdaniem wielu był to najlepszy mecz w wykonaniu naszej drużyny od dawna. 
Z racji ogromnej ilości drużyn w III lidze sierpień był bardzo intensywny. Rozegraliśmy jeszcze 2 mecze. Oba przegrane po 1-3 – najpierw z Polonią Bytom, później z Odrą Opole. 
Wrzesień zaczęliśmy od sromotnej porażki 2-5 z Szombierkami Bytom. Trzy dni później, po dogrywce, wyeliminowaliśmy z Pucharu Polski Podlesiankę Katowice, by niedługo potem udać się do Częstochowy i przegrać ze Skrą 3-1. 
Następny mecz zakończył się lepiej dla nas – ograliśmy Pniówek Pawłowice Śląskie 2-0. No ale już tydzień później dopadła nas dziwna porażka w Łaziskach. Dziwna bo sędzia uznał bramkę, która tak naprawdę nie wpadła i wróciliśmy bez punktów. Na sam koniec miesiąca jeszcze Grunwald zdążył nas wyeliminować z Pucharu. 
Z początkiem października zdarzył się cud. Na Wesołą zawitał spadkowicz z II ligi, mający aspiracje powrotu wyżej. Wszyscy skazywali nas na pożarcie. Jednak to Górnik „pożarł” Ruch i wygrał 2-1. 
Październik to także czas wycieczek do Bielska – najpierw porażka z rezerwą Podbeskidzia 3-1, później 4-1 na Rekordzie. Pomiędzy tymi meczami odnotowaliśmy pierwszy w sezonie remis – 2-2 z Ruchem II Chorzów. 
W pięciu listopadowych meczach zdobyliśmy zaledwie 2 punkty. W Dzień Zaduszny przyjechał Piast II Gliwice i ograł nas 0-1, tydzień później mimo prowadzenia daliśmy sobie w Czarnowąsach wydrzeć zwycięstwo. W Święto Niepodległości zawitał BKS i podzielił się punktami remisując 0-0. 
15. listopada rozpoczęła się „wiosna”, a my przegrywając z Jastrzębiem i Czańcem po 0-1 tylko utwierdziliśmy się pod kreską. 
O grudniu ciężko cokolwiek napisać. Wiadomo tylko że nic nie wiadomo. Kasa klubu świeci pustkami, prezes podał się do dymisji, a o przyszłości jak na razie cisza. Mamy jednak nadzieję że to nie cisza przed burzą ;-)


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [315]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Górnik WesołaPrzemsza Siewierz
Górnik Wesoła 2:2 Przemsza Siewierz
2016-06-11, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 30
MKS Myszków 2:1 Zieloni Żarki
Slavia Ruda Śląska 1:4 GKS II Katowice
Polonia Poraj 1:3 Sarmacja Będzin
Gwarek Tarnowskie Góry 2:0 Concordia Knurów
Górnik Wesoła 2:2 Przemsza Siewierz
Ruch Radzionków 2:0 Raków II Częstochowa
RKS Grodziec 3:2 Górnik Piaski
Przyszłość Ciochowice 3:0 Unia Ząbkowice

Zegar

Boisko Treningowe "Stare"

Ogrodzenie z "lotu ptaka":


Kliknij aby powiększyć 


Przed ogrodzeniem: