Górnik Wesoła - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • gornikwesola.futbolowo.pl strona kibiców Górnika, zapraszamy do lektury
  • Aktualności:
  • 2015-05-27 Porażka z Rekordem
  • 2015-05-23 Festiwal strzelecki
  • 2015-05-22 Prawie jak Ekstraklasa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Odra Opole - BKS Stal Bielsko - Biała 0:0
  • Polonia Bytom - Szombierki Bytom 3:0
  • Górnik II Zabrze - Skra Częstochowa 4:0
  • Skalnik Gracze - Pniówek Pawłowice Śląskie 1:4
  • Małapanew Ozimek - Polonia Łaziska Górne 0:0
  • Grunwald Ruda Śląska - Ruch Zdzieszowice 2:2
  • LKS Czaniec - Podbeskidzie II Bielsko - Biała 2:1
  • GKS 1962 Jastrzębie - Ruch II Chorzów 5:1
  • Górnik Wesoła - Rekord Bielsko - Biała 1:3
  • Swornica Czarnowąsy - Piast II Gliwice 0:1
  •        

Logowanie

login:
hasło:
Zarejestruj się

Reklama

Kipsta F700

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 155, wczoraj: 738
ogółem: 2 438 562

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

FLAGI

free counters

      

      

UWAGA!!!

Wszelkie zdjęcia, teksty i dane statystyczne stanowią własność autorów. Wykorzystywanie i upublicznianie ich bez wiedzy i zgody redakcji lub bez podania źródła jest zabronione (w myśl ustawy Prawo Prasowe). 
Komentarze są indywidualnymi opiniami użytkowników strony. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Aktualności

Porażka z Rekordem

  • autor: redakcja, 2015-05-27 20:43

Górnik Wesoła niestety przegrał z Rekordem Bielsko-Biała 1-3. Sam początek to dwukrotne, ale nieskuteczne podejście zawodników Górnika pod bramkę Rekordu. 

W 8. minucie sędzia podjął dość kontrowersyjną decyzję wskazując na faul Patryka Krzysztonia w polu karnym. Bielszczanie pewnie wykonali podarowany im rzut karny. Później kolejne dwie okazje miał Rekord, ale najpierw Karol Bochenek w ostatniej chwili wybił piłkę z linii bramkowej, a w drugim przypadku pewnie interweniował Maciej Wierzbicki.

Ale jak to się mówi "co się odwlecze...". W 29. minucie Adrian Lesik huknął jak z armaty zza pola karnego i piłka wylądowała w siatce. 

Pierwsze 45 minut to bardzo dobra gra Górnika. Natomiast po przerwie lepiej zaprezentowali się goście. Co prawda Wesoła miała swoje okazje, ale to zawodnicy Rekordu byli skuteczniejsi. 

W 53. minucie błąd popełnił Wierzbicki i przegrywaliśmy 1-2. Natomiast bramka na 1-3 można powiedzieć że wpadła po wolnym dla Wesołej. Tuż przy polu karnym Rekordu, Górnik miał rzut wolny. Dośrodkowana piłka nie znalazła drogi do bramki. Chwilę później solowa akcja zawodnika Rekordu i bielski napastnik nie mógł nic innego zrobić jak tylko strzelić. 

Na 4 minuty przed końcem spotkania Piotr Barwiński zdecydował się na strzał z daleka, jednak bramkarz przyjezdnych końcówką palców przeniósł piłkę nad poprzeczką. 

Podsumowując, mimo kolejnej porażki, jednego naszej drużynie nie można odmówić - ambicji. Widać było, że chłopakom się chciało i za to należą im się brawa. 

Górnik Wesoła - Rekord Bielsko-Biała 1-3 

Skład Wesołej: 
Wierzbicki, Bochenek, Herrmann, Krzysztoń (53` Kania), Tuleja, Gajewski, Barwiński (88` Chmiel), Lesik, Kuciel (62` Kuder), Łaciok (66` Cieszyński), Mieszczak

Bramka dla Górnika:
29` Lesik

Żółta kartka Wesoła: 
88` Cieszyński


Festiwal strzelecki

  • autor: redakcja, 2015-05-23 17:38

Mimo przegranej, całkiem niezłe widowisko mogliśmy oglądać dzisiaj w Rudzie Śląskiej. W meczu pomiędzy rezerwą Ruchu a Górnikiem Wesoła padło aż 8 bramek, a mogło być ich znacznie więcej. 
Pierwszy strzał w meczu oddali zawodnicy Ruchu, na szczęście któryś z naszych obrońców zażegnał niebezpieczeństwo. Później coraz śmielej poczynali już sobie zawodnicy z Wesołej. W ciągu kilku minut mieliśmy aż trzy rzuty wolne. Najpierw Piotr Barwiński trafił w bramkarza, następnie Artur Łaciok posłał piłkę nad bramką, a przy trzecim wolnym, znów wykonywanym przez Barwińskiego, ponownie dobrze interweniował bramkarz niebieskich. 
W 13. minucie Górnik wyprowadzał akcję z własnej połowy. Bartosz Kuciel podał do Łukasza Mieszczaka, ten jednak minimalnie przestrzelił. Pięć minut później tą samą stroną poszedł Mateusz Tuleja, świetnie dośrodkował, jednak nikt z naszych zawodników nie doszedł do piłki i "uciekła" za linię. 
Pomiędzy 23. a 26. minutą znów Górnik napierał na bramkę Ruchu. Najpierw w zamieszaniu w polu karnym piłkę złapał bramkarz chorzowian, później Mieszczak idealnie podał do Kuciela,  ten jednak posłał piłkę nad poprzeczką, następnie Mieszczak sam zdecydował się na strzał, jednak golkiper gospodarzy nie miał problemów ze zbyt lekkim strzałem naszego napastnika. 
W 27. minucie mieliśmy kolejny rzut wolny po faulu na Karolu Bochenku. Zawodnicy Wesołej zdecydowali się na dość oryginalne rozegranie go. Piotr Barwiński podał do tyłu do Marka Herrmanna, ten silnym strzałem próbował wrzucić piłkę w pole karne, jednak uczynił to zbyt mocno i piłka wyszła za linię końcową. 
W 34. minucie rażący błąd popełnił sędzia. Tuż przed polem karnym faulowany był Kuciel, jednak arbiter w ogóle nie zareagował.
Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy Kuciel niepotrzebnie faulował w naszym polu karnym i sędzia bez wahania wskazał "11", którą chorzowianie zamienili na bramkę. 
Po przerwie zmęczonego intensywną grą Barwińskiego zmienił Konrad Kuder, który pierwszy strzał oddał z rzutu wolnego po faulu na Łacioku. 
W 51. minucie Górnik miał dwa rzuty rożne, po obu stronach bramki. Dośrodkowanie po drugim z nich na gola zamienił Patryk Krzysztoń. I od tego momentu rozpoczął się festiwal strzelecki. 
W 57. minucie na prowadzenie Wesołą wyprowadził Kuciel. Szybko jednak to prowadzenie straciliśmy bo już 4 minuty później było 2-2. Przy wcześniejszej akcji piłkę złapał Maciej Wierzbicki i chyba za szybko wprowadził ją do gry, bowiem Ruch przejął piłkę i wpakował do naszej siatki. Następne dwie bramki dla chorzowian wpadły niemal ekspresowo. 
Przy stanie 4-2 nadzieję na jakieś punkty dał nam Adrian Lesik. Znów dośrodkowanie z tego samego narożnika boiska jak przy pierwszej bramce. Piłka trafiła na nogę Lesika, który bez skrupułów wpakował ją do siatki Ruchu. 
Nasz pomocnik jeszcze dwukrotnie w przeciągu jednej minuty stawał przed szansą zmiany wyniku. Jednak najpierw jego strzał powędrował nad bramką, a w drugim przypadku zamiast sam strzelać niepotrzebnie próbował jeszcze podawać piłkę do kogoś innego. 
W 87. minucie padła piąta bramka dla chorzowskiego Ruchu. 
W doliczonym czasie gry w polu karnym faulowany był Lesik. Sędzia nie miał innego wyjścia jak tylko odgwizdać rzut karny. Do piłki podszedł niezawodny w takich momentach Mieszczak. Strzelił mocno i niestety trafił w poprzeczkę. 
Podsumowując, mimo że nie wywieźliśmy żadnych punktów mecz mógł się podobać, padło sporo bramek, było tez mnóstwo okazji do zmiany wyniku po obu stronach. Zobaczyliśmy kawał całkiem dobrej gry w naszym wykonaniu. 

Ruch II Chorzów - Górnik Wesoła 5-3 

Bramki: 
41` Lipski, karny 1:0 
51` Krzysztoń 1:1 
57` Kuciel 1:2 
61` Olejniczak 2:2
63` Lipski 3:2
66` Otręba 4:2
70` Lesik 4:3
88` Kwiatkowski 5:3

Skład Górnika: 
Wierzbicki,Tuleja, Krzysztoń, Herrmann, Bochenek (69` Kania), Kuciel, Lesik, Barwiński (46` Kuder), Gajewski (76` Chmiel), Łaciok (66` Cieszyński), Mieszczak

Żółta kartka Wesoła: 
65` Bochenek


Prawie jak Ekstraklasa

  • autor: redakcja, 2015-05-22 19:53

Ostatnio Górnik Wesoła może się poczuć niczym w Ekstraklasie. Po meczach z rezerwami Podbeskidzia i zabrzańskiego Górnika przyszła kolej na rezerwę Ruchu Chorzów. Spotkanie rozpocznie się w sobotę 23. maja, o godz. 12:00, na stadionie Grunwaldu Ruda Śląska.
A tych, którzy nie mogą się wybrać na mecz tradycyjnie zachęcamy do śledzenia relacji na żywo na stronach: 
polskieligi.net lub www.lajfy.com/match/index/date/2015-05-23/id/145384


Wygrana w starciu dwóch Górników

  • autor: redakcja, 2015-05-20 20:13

W zaległym meczu 25. kolejki Górnik Wesoła pokonał rezerwę zabrzańskiego Górnika 1-0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 86. minucie Patryk Gajewski.

Skład Górnika:
Sitko, Bochenek, Herrmann, Krzysztoń, Tuleja, Cieszyński (73` Kuder), Barwiński, Lesik, Kędroń (62` Gajewski), Łaciok (88` Kania), Mieszczak (92` Chmiel)

Żółta kartka Wesoła:
49` Cieszyński


Punkty były blisko

  • autor: redakcja, 2015-05-16 21:35

Mimo prowadzenia do przerwy 1-0, nie udało się zgarnąć punktów i ostatecznie przegraliśmy z rezerwą Podbeskidzia 1-2. 
W swojej pierwszej akcji Wesoła mogła wyjść na prowadzenie, jednak piłka uderzona przez któregoś z naszych zawodników trafiła w słupek. 
Później już nieco więcej do powiedzenia mieli goście. W 8. minucie mieliśmy ogromne szczęście. Piłka po silnym uderzeniu jednego z bielszczan trafiła w poprzeczkę. 
Po kwadransie gry znów Górnik mógł prowadzić. Łukasz Mieszczak podał piłkę idealnie na głowę Artura Łacioka, jednak ta po jego strzale minęła bramkę.
Dziesięć minut później faulowany był Mieszczak. Do rzutu wolnego podszedł Piotr Barwiński. Dośrodkował w pole karne, gdzie została odbita przez bielskiego obrońcę i trafiła pod nogi Pawła Kędronia, który minimalnie spudłował. 
W 28. minucie kolejną okazję miał Mieszczak, jednak zbyt wolno to wszystko rozgrywał i ubiegli go obrońcy.
Ale 4 minuty później nikt już nie przeszkodził naszemu napastnikowi, który z bardzo bliska wpakował piłkę do siatki.
Po przerwie Górnik skupił się bardziej na obronie, choć to nie znaczy, że nie było okazji do podwyższenia rezultatu. 
W 52. minucie Łaciok przed polem karnym odzyskał piłkę i uderzeniem z daleka próbował pokonać bramkarza, jednak strzał był niecelny. Chwilę później Madejski wybijając futbolówkę trafił a Mieszczaka. 
Niestety w 59. minucie goście doprowadzili do wyrównania. Choć trzeba przyznać, że takiej bramki nie powstydziłby się nawet zawodnik Ekstraklasy. Napastnik Podbeskidzia przewrotką pokonał Jana Sitko.
W 62. minucie doszło do dość kontrowersyjnej sytuacji. W polu karnym przewrócony został Mieszczak, jednak sędzia nie raczył zauważyć tego przewinienia. Chwilę później znów mieliśmy sporną sytuację - bramkarz Podbeskidzia wybijał piłkę ręką za linią pola karnego, jednak i ten moment umknął uwadze sędziego. 
W 68. minucie dobrze spisujący się do tej pory w naszej bramce Sitko popełnił błąd. Zbyt pochopnie wyszedł z bramki i napastnik gości nie miał problemu ze skierowaniem piłki do pustej bramki. 
Później mieliśmy już festiwal przewinień i dziwnych kartek. Najpierw faulowany ponownie był Mieszczak, ale sędzia znów nie uznał tej sytuacji za faul i kartkę zobaczył nasz zawodnik, a z ławki na trybuny odesłany został trener Babuchowski. Od tej pory posypały się kartki dla obu drużyn za większe bądź zupełnie niejasne przewinienia. 
W końcówce choć punkt wyrwać próbował Łaciok, ale jego strzał z daleka był niecelny. Dwie próby miał także Mieszczak. Jednak najpierw za bardzo pod bramkę holował piłkę, a w drugim przypadku strzał z ostrego kąta złapał bramkarz. 
Podsumowując, mecz choć przegrany miał bardzo ciekawe momenty w wykonaniu Górnika. Pokazał też, że tym którzy dzisiaj zagrali nie brakuje tego co w tej grze najważniejsze - ambicji. 

Skład Górnika: 
Sitko, Bochenek, Kania (71` Gajewski), Herrmann, Krzysztoń, Kuciel (60` Cieszyński), Tuleja, Barwiński, Kędroń (71` Kuder), Łaciok, Mieszczak 

Żółte kartki Wesoła:
73` Mieszczak
77` Gajewski
80` Kuder


Wysoka porażka w Zdzieszowicach

  • autor: redakcja, 2015-05-13 21:49

Górnik Wesoła, grając w dość okrojonym składzie, przegrał z Ruchem Zdzieszowice 0-5.


Zasłużone 3 punkty

  • autor: redakcja, 2015-05-09 21:43

Po niemal 2 miesiącach bez zwycięstwa i 2 miesiącach nawet bez punktu nad Wesołą w końcu zaświeciło słońce. Po dość dobrym spotkaniu Górnik zainkasował tak potrzebne nam 3 punkty.

Spotkanie rozpoczęło się od rzutu wolnego dla Polonii już w 1. minucie spotkania. Później jednak to gospodarze mieli więcej do powiedzenia na boisku. Najpierw rzut rożny wykonywał Dominik Kania, jednak nikt z naszych graczy nie zdołał sięgnąć piłki. Chwilę potem świetną akcją popisał się Adrian Lesik, ale piłka została wybita przez obrońcę. Podobnie było z piłką uderzaną przez Daniela Czaplę. 

W 9. minucie wyśmienitą okazję miał Patryk Krzysztoń ale piłka minimalnie powędrowała obok słupka. 

Warto podkreślić, że w tym spotkaniu Górnicy bardzo często próbowali strzelać zza pola karnego. Tak było min. przy strzałach Adriana Lesika w 22. minucie i Artura Łacioka w 29. minucie. 

W kolejnej akcji na strzał z daleka zdecydował się Czapla. Zawodnik Polonii zdołał wybić piłkę, która trafiła do Krzysztonia, jednak jego strzał zablokowali łaziszczanie. 

W 35. minucie, chyba najlepszą okazję w tej części spotkania miała Polonia. Strzał głowa w ostatniej chwili zdołał wybić palcami Maciej Wierzbicki. 

Jeszcze przed przerwą strzał Piotra Barwińskiego zablokowali obrońcy Polonii, a dwa kolejne strzały Lesika przechwycił bramkarz. 

Początek drugiej połowy należał do gości ale wraz z upływem czasu to Wesoła znów coraz śmielej dochodziła do głosu. W 58. minucie dość brutalnie został potraktowany Czapla, za co zawodnik Polonii ujrzał żółtą kartę, a my wykonywaliśmy rzut wolny. Piłka jednak została wybita przez bramkarza. Chwilę później znów Czapla zdecydował się na strzał z dość daleka ale piłka powędrowała nad bramką. 

Od 64. minuty Górnik grał z przewagą jednego zawodnika. Obrońca gości zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Ale mając w pamięci mecz z Szombierkami, kiedy to znaczną część spotkania graliśmy w przewadze, nie ekscytowaliśmy się zbytnio z tego faktu. Jednak już kilkanaście sekund później Lesik udowodnił, że powtórki z Bytomia nie będzie. Pod bramką Polonii zrobiło się lekkie zamieszanie, po którym pomocnik Wesołej głową wpakował piłkę do siatki. 

W 69. minucie golkipera przyjezdnych strzałem z dystansu próbował pokonać Paweł Kędroń. Ale co nie udało się jemu, udało się trzy minuty później Łaciokowi. Uderzenie niemal z tego samego miejsca trafiło w światło bramki. Od tego momentu Górnik mógł już tylko spokojnie do końca kontrolować grę. 

Podsumowując, takiego Górnika jak dzisiaj, chcemy oglądać w każdym meczu.

Górnik Wesoła - Polonia Łaziska Górne 2-0

Skład Górnika: Wierzbicki, Krzysztoń, Herrmann, Kania, Bochenek (46` Tuleja), Barwiński (87` Cieszyński), Kędroń, Łaciok (79` Stokłosa), Czapla, Lesik, Mieszczak (89` Kuder)

Bramki: 
65` Adrian Lesik 
72` Artur Łaciok

Żółte kartki Wesoła: 
43` Bochenek
57` Lesik
77` Czapla
85` Stokłosa


Kolejny mecz o życie

  • autor: redakcja, 2015-05-08 20:39

Przed nami kolejny mecz o "życie". Już w sobotę na Wesołą przyjedzie Polonia Łaziska Górne, która tak jak my znajduje się pod kreską. Jeśli chcemy jeszcze marzyć o utrzymaniu się w III lidze to 3 punkty z "towarzyszem" niedoli są dla nas niczym powietrze.
 
Górnik Wesoła - Polonia Łaziska Górne, sobota 9.05.2015r., godz: 17:00. 

A tych, którzy z różnych przyczyn nie mogą być na stadionie zachęcamy do śledzenia relacji live na stronach: 

polskieligi.net 

lub 

www.lajfy.com/match/index/date/2015-05-09/id/144772


Znów na tarczy

  • autor: redakcja, 2015-05-02 20:51

Górnik Wesoła po raz kolejny wrócił z niczym. Tym razem punkty zostały w Pawłowicach. 
Szkoda, bo zwłaszcza pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu.
 
Skład Górnika: 
Wierzbicki, Bochenek (89` Kędroń), Moskal, Kania, Herrmann (82` Krzysztoń), Łaciok (57` Koniarek), Barwiński (85` Kuder), Lesik, Czapla, Stokłosa, Mieszczak

Żółte kartki Wesoła: 
24` Kania
90` Koniarek


Ważna wyprawa do Pawłowic

  • autor: redakcja, 2015-05-02 13:04

Już dzisiaj w ramach 30. kolejki Górnik Wesoła zagra na wyjeździe z Pniówkiem Pawłowice Śląskie. 
Natomiast jeśli ktoś nie może wybrać się na mecz, zachęcamy do śledzenia relacji na żywo pod adresami:

polskieligi.net


Archiwum aktualności


Najbliższe spotkanie

Piast II GliwiceGórnik Wesoła
Piast II Gliwice   Górnik Wesoła
2015-05-30, 17:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

Górnik WesołaRekord Bielsko-Biała
Górnik Wesoła 1:3 Rekord Bielsko-Biała
2015-05-27, 18:00:00
     
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 35
Odra Opole 0:0 BKS Stal Bielsko - Biała
Polonia Bytom 3:0 Szombierki Bytom
Górnik II Zabrze 4:0 Skra Częstochowa
Skalnik Gracze 1:4 Pniówek Pawłowice Śląskie
Małapanew Ozimek 0:0 Polonia Łaziska Górne
Grunwald Ruda Śląska 2:2 Ruch Zdzieszowice
LKS Czaniec 2:1 Podbeskidzie II Bielsko - Biała
GKS 1962 Jastrzębie 5:1 Ruch II Chorzów
Górnik Wesoła 1:3 Rekord Bielsko - Biała
Swornica Czarnowąsy 0:1 Piast II Gliwice

Zegar

Współpraca

Warto odwiedzić